Doradztwo
Zaczynamy od rozmowy o tym, jak firma dziś pracuje i co w tej pracy przeszkadza. Nieraz na tym się kończy: mówimy, jak problem rozwiązać, na co patrzeć przy wyborze gotowego programu i co da się poprawić w narzędziach, z których firma już korzysta. Resztę firma robi sama albo z kimś innym. Doradztwo najczęściej wystarcza tam, gdzie kłopot leży w organizacji pracy, a nie w braku programu.
Jedno narzędzie
Kiedy sama rozmowa nie wystarczy, tworzymy narzędzie do jednej pracy zamiast całego systemu. Zwykle po to, żeby wyprowadzić dane z arkusza, który z pomocnika urósł do bazy danych całej firmy, a sam arkusz zostawić do liczenia i analizy, bo w tym jest naprawdę dobry. Model AI może dziś odczytać fakturę albo umowę i wyciągnąć z niej to, co trzeba wpisać. Przypadek, którego nikt nie przewidział, nie wymaga wtedy dopisywania kolejnej reguły do programu. Małe narzędzie firma prowadzi sama, a większe utrzymujemy my.
Nowy system
Potrzebny jest wtedy, gdy firma zarabia na własnym sposobie pracy i nie ma go w żadnym gotowym programie. Piszemy system, na którym ludzie pracują codziennie, i zajmujemy się nim od rozpoznania problemu, przez wdrożenie, po utrzymanie w kolejnych latach. Opieramy go na tym, czego nauczyliśmy się w firmach budowlanych od 2017 roku.